Piękne słonce i prawdziwa złota, polska jesień to warunki w jakich odbył się V Zlot Buldogów Francuski. Zachęciło to właścicieli do jeszcze liczniejszego przybycia wraz ze swoimi pociechami. Tym razem udało nam się pokonać kolejną magiczną liczbę - było nas ponad 100!

Tak samo jak na poprzednim zlotach panowała bardzo miła atmosfera. Uczestnicy wymieniali miedzy sobą uwagi, dzielili się doświadczeniami i nawzajem udzielali sobie porad.
Oprócz nich na zlocie gościli również wybitny hodowcy psów tej rasy. Przekazywali oni miłośnikom rasy swoja ogromną wiedzę i pokazywali psy będące w ich hodowlach. Rozmowom nie było końca.
Również wśród naszych pociech panowała niezwykła atmosfera. Zabawom nie było końca. To niewiarygodne, że mimo tak dużej ilości psów na tak małym terenie wszystkie były nastawione do siebie bardzo przyjaźnie.

Po raz pierwszy każdy uczestnik imprezy mógł kupić pamiątkę. Były to kubki z logo zlotu, które cieszyły się ogromnym zainteresowaniem. tym, którym zabrakło szczęścia pamiątki zostały dosłane pocztą.

Zdjęcia: